Wspomnienia fotograficzne

Nie do końca pamiętam, jak zdobyłam mój pierwszy aparat fotograficzny. Wygrałam go w jakimś konkursie, a może był po prostu nagrodą w jednym z biegów, w których często brałam udział będąc uczniem szkoły podstawowej i trenując w klubie sportowym. Zwykły aparat na kliszę. Nic szczególnego. Pamiętam jednak, że radość była ogromna. Zawsze marzyłam o tym, by robić zdjęcia. Moje marzenie się spełniło. Potem pojawiły się inne aparaty. Pożyczony od szwagierki olimpus, także na klisze. Następnym był już maleńki cyfrowy sony t7. Mogłam go mieć ze sobą wszędzie. Pewnie profesjonalni fotografowie by mnie wyśmiali, ale jak na moje potrzeby, zdjęcia robił niezłe. Potem przyszła kolej na lustrzankę nikon. Niestety przyszedł też koniec lustrzanki – została skradziona. Ostatnio udało mi się nabyć Nikona1, więc pasja może być kontynuowana. Z drugiej strony dzisiaj to nie problem, gdyż całkiem niezłe zdjęcia wychodzą z aparatów wbudowanych do telefonów komórkowych i co najfajniejsze – taki telefonoaparat ma się ze sobą zawsze. Żadna nadarzająca się okazja do zrobienia zdjęcia nie umknie.

Mimo mojej pasji, nie stałam się niestety specjalistą w tej dziedzinie. Być może za mało we mnie tej wspomnianej już we wcześniejszych postach determinacji. Wiem jednak, że uwielbiam robić zdjęcia, szukam ciekawych miejsc, mam różne pomysły. Nawet jeśli w oczach profesjonalistów moje fotki wyglądają niezbyt profesjonalnie, nie ma to znaczenia. Zdjęcia są moje i przypominają mi zwiedzone miejsca i zrealizowane pomysły…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s